
14 września uczniowie klas 5 i 6 naszej szkoły wybrali się na wyjątkową wycieczkę do Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku. Było to spotkanie ze sztuką, historią i własną wyobraźnią, a jednocześnie okazja do wspólnego spędzenia czasu poza murami szkoły. Pierwszym punktem wizyty były warsztaty artystyczne połączone z prezentacją wystawy „Art Children” autorstwa pani Sylwii Grochowskiej.
Uczniowie mieli możliwość obejrzenia prezentowanych prac oraz porozmawiania o sztuce i sposobach wyrażania emocji poprzez różnego rodzaju środki artystyczne. Wystawa stała się inspiracją do zastanowienia się nad tym, jak można przedstawić to, co czujemy, za pomocą kolorów, kształtów i symboli. Po obejrzeniu wystawy przyszedł czas na twórcze działanie. Każdy z uczniów otrzymał zadanie stworzenia własnej pracy plastycznej wyrażającej wybrane emocje. Dzieci mogły wykorzystać swoją wyobraźnię i w dowolny sposób przedstawić radość, smutek, złość, spokój, strach czy zachwyt. Nie było jednej właściwej odpowiedzi – liczył się przede wszystkim indywidualny pomysł i sposób przedstawienia własnych odczuć. Powstały różnorodne, ciekawe i bardzo osobiste prace. Warsztaty pokazały uczniom, że sztuka nie musi być jedynie oglądana – może być również sposobem komunikowania własnych emocji i myśli. Tworzenie prac było dla wielu uczniów okazją do eksperymentowania z kolorami i formą oraz do spojrzenia na emocje z nieco innej perspektywy.
Po części artystycznej uczniowie wraz z opiekunami udali się na zwiedzanie Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku. Podczas spaceru po muzealnych salach poznawali zgromadzone tam eksponaty i dowiadywali się więcej o historii przemysłu oraz dawnych rzemiosłach. Była to ciekawa lekcja historii, która pozwoliła zobaczyć z bliska przedmioty i urządzenia związane z życiem i pracą ludzi w minionych epokach.
Wycieczka była również doskonałą okazją do integracji klas. Wspólne oglądanie wystawy, udział w warsztatach, tworzenie prac, a następnie zwiedzanie muzeum pozwoliły uczniom spędzić czas w nieco inny sposób niż podczas codziennych lekcji. Nie zabrakło rozmów, śmiechu i wzajemnego dzielenia się wrażeniami. Na zakończenie wycieczki czekała na wszystkich jeszcze jedna atrakcja – lody. Był to miły finał pełnego wrażeń dnia.
Wyjazd do Opatówka pokazał, że nauka może odbywać się nie tylko w szkolnej ławce. Kontakt ze sztuką, możliwość samodzielnego tworzenia oraz poznawanie historii poprzez bezpośrednie obcowanie z muzealnymi zbiorami sprawiają, że wiedza staje się ciekawsza i łatwiejsza do zapamiętania. Uczniowie wrócili do szkoły z nowymi doświadczeniami i wspomnieniami z udanej wycieczki. Był to dzień, w którym sztuka spotkała się z emocjami, a historia z dobrą zabawą.





